AliExpress, dyskontowe czy markowe? Test legginsów sportowych

Jestem gadżeciarą, to prawda i choć lubię potestować słuchawki czy opaski sportowe to uważam, że bijący po oczach napis firmy nie jest mi potrzebny, aby osiągać efekty w kształtowaniu sylwetki. Posiadam strój zakupiony w dyskoncie, kilka sztuk na AliExpress, w Decathlonie, a dla porównania jakości ostatnio zdecydowałam się na zakup legginsów firmy Smmash, której niebanalne wzornictwo skusiło także mnie. Które z legginsów okazały się najlepsze w trakcie użytkowania i po praniu? Zapraszam do lektury.

Legginsy z AliExpress

Jeśli komuś zależy na cenie i niepowtarzalności wzoru to na stronie sklepu znajdzie mnóstwo ofert spełniających te wymagania. Już za około 30 złotych możemy wybrać legginsy komiksowe, bajkowe, kolorowe czy z superbohaterami.

Każde z zakupionych legginsów na AliExpress mają jedną wadę rozciągają się, a przez to spadają z tyłka i muszę je nieustannie podciągać. Nie posiadają sznureczka w talii, a guma nie jest wystarczająco ciasna. Poziom wytrzymałości tych legginsów oceniam jako średni. Poniżej szczegółowy opis.

DSC_0064
Legginsy komiksowe, cena ok. 30 zł.

Legginsy komiksowe ze zdjęcia wyżej trzymają mocno na szwach, nie mechacą się podczas suwania sztangą, nie rozdzierają, są dość mocne, ale jest w nich nieprzyjemnie ciepło, bo materiał jest jakby plastikowy, a wilgotny przykleja się do ciała. Podczas prania legginsy straciły nasycenie kolorów, rozciągnęły się w talii. Koszt 30 zł.

IMG_20190210_214202_905
Legginsy Batman, cena ok. 34 zł.

Legginsy z Batmanem. Odradzam, po jednym treningu zmechaciły się od sztangi, a po praniu rozciągnęły. Na plus ciekawy i nieznany na rynku polskim wzór. Koszt 34 zł.

DSC_0060_F
Legginsy z siateczką, cena ok. 46 zł.

Granatowe z siateczką. Bardzo miękki i przyjemny w dotyku materiał, dopasowują się do sylwetki, nie przeszkadzają w noszeniu, ale siateczka jest mało wytrzymała, szwy też pozostawiają wiele do życzenia, guma w talii rozciągnęła się i myślę o aplikacji sznureczka. Obecne przeznaczenie tylko do ćwiczeń siłowych i stacjonarnych, w dynamicznych nie sprawdzają się zupełnie, nawet skoki na skakance są dla nich zbyt wymagające, bo sprawiają, że legginsy zsuwają się, także podczas biegania nie utrzymają się na tyłku. Mimo wad bardzo je lubię i często w nich ćwiczę, ale muszą odejść w zapomnienie, ponieważ podczas ostatnich wykroków siateczka na kolanie niestety nie wytrzymała. Koszt ok. 46 zł.

IMG_20180812_122619
Legginsy z Decathlonu

Legginsy z Decathlonu

Nie pamiętam, ile kosztowały, ale na pewno nie więcej niż 30 zł. Kupiłam je dawno temu na bardzo konkretnej wyprzedaży w Decathlonie. Niestety nazwa firmy już się starła więc nie potrafię podać namiarów na ten model, a szkoda, bo jest wygodny i solidnie wykonany. Legginsy w talii posiadają sznureczek w celu lepszego dopasowania do figury, na kolanach dodatkowe elastyczne wzmocnienie zabezpieczające przed uszkodzeniami mechanicznymi takimi jak rozdarcia czy przetarcia. Wadą jest grubszy od poprzednich legginsów materiał, który słabo oddycha, legginsy mimo tego, że są wysokie, bardzo spłaszczają tyłek 😉

15
Legginsy Smmash

Legginsy od Smmash’a

To moje ostatnio zakupione leggisy. Firma Smmash oferuje produkty, które cieszą oko swoją kolorystyką. Nadążając za trendami mody proponują modele nie tylko w designerskich wzorach, ale też popularnych kolorach, jak np. butelkowa zieleń. Jeśli chcecie dowiedzieć się czy według mnie warto zapłacić za nie ponad stówkę kliknij TUTAJ.

Podsumowanie

Aby ćwiczyć nie musisz inwestować całej wypłaty w strój sportowy. Metka nie pomoże nam w osiąganiu wyników, wielki na tyłku napis firmy niczego nie zmieni, nie sprawi że będziesz szczuplejsza, czy też nagle zaczniesz dźwigać więcej niż dotychczas. Nie dam sobie wmówić, że droższe oznacza lepsze. Oczywiście komfort noszenia jest inny, ale nie może być on wyznacznikiem w podjęciu decyzji czy zapisać się na siłownię czy nie, bo nie mam markowych ciuchów. Biegać, ćwiczyć, skakać możesz w każdych legginsach czy spodenkach.

Najważniejsze jest abyś dobrze je wybrała. Jeśli lubisz skakać, podskakiwać, biegać czyli wybierasz trening dynamiczny musisz mieć legginsy albo dobrze przylegające w talii, co gwarantuje mocna guma albo sznureczki. Z gumą w legginsach z chińskiego allegro jest słabo, bo we wszystkich modelach, które miałam rozciągała się, te z Decathlonu posiadają sznureczek, którym się ściskam, Smmash ma wszytą solidną gumę. Zwróć uwagę czy tańsze legginsy nie prześwitują. Nie sądzę żebyś czuła się komfortowo, kiedy robiąc przysiad będziesz gwiazdą prześwitujących majtek i obiektem żartów. Po więcej wskazówek kliknij TUTAJ a poznasz 6 zasad ważnych przy zakupie legginsów.

Nigdy nie kupuję legginsów w cenach regularnych. Czekam na promocje, wyprzedaże, bo wtedy można lepsze legginsy dostać w niższych cenach. Kupując przymierz, wykonaj kilka przysiadów, sprawdź w lusterku czy Twoja pupa jest zadowolona z opakowania, jeśli Ty też jesteś zmykaj do kasy i widzimy się na treningu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: