Jaka siłownia najlepsza?

Na pierwszy rzut oka wszystkie siłownie czy kluby wyglądają podobnie, ale możesz zniechęcić się, kiedy okaże się, że Twoje wyobrażenie o miejscu do ćwiczeń znacznie odbiega od rzeczywistości. Przy zakupie karnetu wszyscy będą dla Ciebie mili, jeśli nie zapytasz nie powiedzą. Po pierwsze po co, po drugie nie wiedzą na co zwracasz uwagę. Z poniższego tekstu dowiesz się, co charakteryzuje kluby fitness i siłownie osiedlowe,  czym się różnią oraz na co zwracać uwagę przy wyborze siłowni, szczególnie wtedy kiedy masz zamiar kupić półroczny czy roczny karnet.

 

Czego nie wiecie o klubach fitness

Cieszą się niesłabnącą popularnością. Jest ich sporo i na pewno w swoim mieście też taki znajdziesz. Pytanie, czy będziesz się tam dobrze czuć. Klub charakteryzuje się wszech pojętą masowością, znajdziesz w nim osoby w różnym wieku, różnej płci, no i o różnym poziomie kultury. Według mnie minusem takich miejsc jest… lans. Oczywiście w mniejszych siłowniach też możesz spotkać kogoś, kto wcale nie przychodzi ćwiczyć, ale gapić się, bawić telefonem czy robić z ukrycia zdjęcia innym osobom, ale skala tego rodzaju zachowań ze względów oczywistych (mniejsza powierzchnia, mniej ludzi) jest o wiele niższa. Markowe ciuchy, żel, makijaż, tipsy, topiki, solarium i bijące po oczach neonowe nazwy marek to norma w takich miejscach.

kettle bell beside adidas pair of shoes
Photo by Pixabay on Pexels.com

Nie przychodzą tu tylko miłośnicy sportów siłowych czy wytrzymałościowych, ale także zręcznościowych – np. jak najszybsze pisanie na telefonie, przygodowych – to Ci, którzy uwielbiają przeskoczyć Ci nad sztangą, kiedy do niej podchodzisz z zamiarem podniesienia lub bezmyślnie przepychać się, gdy robisz z nią ciężki przysiad, strategicznych – zawsze znajdą odpowiedni (bardziej dla siebie, niż dla Ciebie) moment żeby zagadać 😉

Tym, co charakteryzuje kluby fitness jest sprzęt dobrej jakości. Jeśli frekwencja w klubie jest wysoka sprzęt musi być dobry – zwykła ekonomia. Zazwyczaj w karnecie otrzymujemy możliwość korzystania z sauny (jeśli taka jest) oraz zajęć fitness. Coraz częściej wejściówką jest Twój kciuk, którym odblokowujesz bramki, albo karta klubowicza. Metody płatności bywają różne, albo na miejscu kartą, gotówką, przelewem, ale może być też wymagana zgoda na płatność automatyczną. Ale uwaga ostatnio jedna z sieciówek w wyniku awarii przez kilka dni pobierała opłatę za abonament…

bodybuilding close up dumbbells equipment
Photo by Pixabay on Pexels.com

Czy jest trener na siłowni? Różnie. Czasem tak, czasem nie. To zależy od polityki siłowni. Jeśli są trenerzy masz możliwość poproszenia o pomoc czy asekurację, ale musisz liczyć się też z sytuacją, kiedy będziesz miał mniej miejsca do ćwiczenia, możliwości wyboru lub po prostu pozostanie Ci zmienić plan treningu, bo akurat personalny ćwiczy i jest mu potrzebne miejsce oraz sprzęt – ktoś przecież zapłacił za trening, tak Ty za karnet również, ale czasem odczujesz, że jest to mniej ważne. Nie ma co się dziwić – kasa i zwykła kalkulacja. Jeśli jest dużo ludzi będziesz czekał na sprzęt, bo w takich miejscach relatywnie do liczby osób jest mało wolnych ciężarów, sztang i ławeczek – wszystko zależy jak chcesz ćwiczyć.

Jeśli nie lubisz muzyki popularnej czy radiowej lepiej od razu zainwestuj w słuchawki. Niestety w takich miejscach ciszy nie ma, wali muza z głośników, że czasem i słuchawki nie wyrabiają, aby ją zagłuszyć. Dla mnie muzyka na siłowni jest częścią treningu, a o mojej playliście pisałam w jednym z poprzednich wpisów.

Plusem jest wygoda np. sauna, prysznice i przestronne szatnie, a także zajęcia fitness, których oferta jest naprawdę wszechstronna i bogata. Dla osób początkujących zajęcia grupowe są świetną alternatywą i sposobem na poznanie nowych osób, pozbycie się skrępowania i szansą na obeznanie z ćwiczeniami. Dodatkową motywacją jest czas otwarcia – w klubach coraz częściej można ćwiczyć przez całą dobę, oznacza to, że również w niedzielę i święta.

  • masowość i anonimowość
  • kręcący się lamerzy
  • dobrej jakości sprzęt, ale na który często trzeba czekać
  • bogaty wybór zajęć zorganizowanych
  • lans
  • treningi personalne – masz możliwość zakupu, ale jeśli nie kupujesz bierz pod uwagę, że kupią inni i będą potrzebować sporo miejsca (szczególnie, kiedy jednocześnie odbywa się kilka takich treningów)
  • umowy długoterminowe
  • dyspozycje płatności, wejście na linie papilarne (nie jest to regułą)
  • wygoda i pewnego rodzaju „luksus”

Zalety i wady siłowni osiedlowych

Cechą charakterystyczną małych siłowni jest równie niewielka anonimowość. Do klubu wchodzisz, zakładasz słuchawki i nikt nie zwraca na Ciebie uwagi. Może być to zaletą także wtedy, kiedy zaczynasz ćwiczyć i wolałabyś pozostać niezauważona. Pójdziesz na zajęcia, albo na bieżnię, a Twój wstyd i skrępowanie będą siedziały cicho. W małych siłowniach każdy zwraca na siebie uwagę, osób mniej, miejsca też i każdy sapie obok siebie. Jeśli jesteś osobą wstydliwą a Twoja puchatość Cię krępuje, możesz mieć problem, aby odnaleźć się w takim kameralnym miejscu.

person holding black barbell
Photo by Victor Freitas on Pexels.com

Ale spokojnie brak anonimowości oznacza, że prędzej czy później ktoś, kto ćwiczy obok powie Ci, doradzi jakieś ćwiczenia, pomoże, w klubach fitness musisz raczej liczyć na siebie. W jednej z lubelskich siłowni, w której ćwiczę słyszę od dziewczyn, że chodzą na fitness, bo nie wiedzą co robić na słowni. No właśnie, nie zapytasz bo i kogo, wszyscy robią swoje, nikt się Tobą nie zajmie, bo ma swój trening i szkoda czasu na tłumaczenie. W takich przypadkach starcie fitness a siłownia wygrywają zajęcia fitness.

Plusem siłowni osiedlowych jest brak masowości, tu przychodzi mniej osób, mniej też przypadkowych czy zwiedzających. Kluby ze względu na liczbę klientów charakteryzują się wysokim poziomem sprzętu, w mniejszych siłowniach bywa z tym różnie.

Zaletą może być też sposób podpisywania umowy czy zakupu karnetu. Nie ma żadnych odcisków palców, bramek, umów długoterminowych czy automatycznych płatności. Płacisz z miesiąca na miesiąc bez okresu wypowiedzeń, więc jest mniejsze uwiązanie klienta z siłownią.

barbell near belt
Photo by Victor Freitas on Pexels.com

Ach no i oczywiście zamiast automatów i bramek jest recepcja, a na niej ludzie. Ceny za karnet zazwyczaj są niższe, ale nie jakoś znacznie…

  • mała anonimowość
  • dużo znajomych, którzy podpowiedzą, jeśli będziesz potrzebowała pomocy
  • mały wybór zajęć fitness
  • cisza, spokój, mało ludzi
  • wygodny sposób płatności i zakupu karnetu
  • mała powierzchnia

Klub fitness czy siłownia?

Tak jak wiele osób ćwiczących i Ty staniesz przed wyborem klub fitness czy siłownia. Wszystko zależy od nas, naszego charakteru, osobowości, oczekiwań i wyboru treningu. Jeśli planujemy korzystać przeważnie z zajęć, kluby są idealnym do tego miejscem, zamierzamy spróbować ćwiczyć funkcjonalnie – trochę z ciężarami, trochę wytrzymałościowo to też możemy się skusić na ofertę, jeśli myślimy o treningu siłowym, bojach i zabawie z wolnymi ciężarami lepiej zastanowić się i zrobić rozeznanie w okolicy.

Bez względu na to, które miejsce wybierzesz przejdź się tam, zobacz jak wygląda siłownia, czym dysponuje, ile jest miejsca, a jeśli planujesz chodzić na zajęcia fitness zerknij na salę ćwiczeń. Wejdź do szatni, sprawdź czy jest dużo szafek, zajrzyj do łazienek, sauny, pod prysznice a przekonasz się czy jest czysto.

Pamiętaj, że weekend nie jest dobrym momentem do zwiedzania siłowni, gdyż wówczas zastaniesz mniej osób niż zwykle, więc nie przekonasz się, ile tak naprawdę będziesz mieć miejsca do ćwiczeń. Jeśli planujesz ćwiczyć po pracy wybierz się tam w okolicach godzin, w których będziesz trenować. Godziny popołudniowe, od około 18 są bardzo oblegane, przekonasz się czy miejsce, które wybrałeś oprócz wysokiej jakości sprzętu i wielkiej powierzchni zapewni Ci komfort ćwiczeń.

Siłownie w Lublinie przebijają się w ofertach. Myślę, że każdy, kto chce ćwiczyć znajdzie miejsce dla siebie zarówno w sieciówce, jak też osiedlowej pakerni. Często na nasz wybór wpływają nie tyle nasze preferencje co okoliczności, np. odległość czy godziny otwarcia. Dla mnie atmosfera klubowa z różnych powodów staje się coraz bardziej uciążliwa, więc chyba pora na zmiany i zejście do nowego/starego podziemia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: