Koryto dla dzika ;)

Trenuję intensywnie więc potrzebuję zjeść solidną michę. Słuchajcie to żarcie wymiata. Nie tylko smakiem i łatwością wykonania, ale także czasem poświęconym na przygotowanie! 15 minut i mamy gotowy obiad dla całej rodziny. Czy jest on fit? Jedni powiedzą, że nie, bo przecież kiełbasa, drudzy stwierdzą, że makroskładniki się zgadzają więc posiłek jest wartościowy. Ja jestem całą sobą za tymi drugimi  🙂

Ps. Dzięki Marta W. (bo RODO… )za pomysł, mój żołądek dzika jest Ci wdzięczny 😉 żarcie genialne i na gorąco i na zimno, a przepis już wędruje po świecie. Początkowo „ser i kiełbasa” brzmiało groteskowo, teraz wiem, że to świetne połączenie!

Składniki
1 duża cebula lub kilka mniejszych – u mnie gigant cebula, ważąca blisko 400 g 😀
2 kiełbaski
1 kostka sera białego
makaron (dziś kukurydziany, bo został mi z poprzedniego dnia 😉 )

Wykonanie
Na oleju szklimy pokrojoną w kostkę cebulę, wrzucamy pokrojone w kostkę kiełbaski i smażymy wszystko razem. Dodajemy ugotowany wcześniej makaron, przez chwilę trzymamy wszystko na patelni, zdejmujemy z kuchenki i wrzucamy kostkę sera białego, rozgniatamy widelcem. Musimy uważać, żeby jedzenie nie było bardzo gorące, ponieważ z twarogu zrobi się kluch 🙂 No i tyle. Proste prawda? A jakie pyszne mówię Wam 🙂

Przepis na inne budżetowe i szybkie żarcie tutaj.

2 myśli na temat “Koryto dla dzika ;)

Dodaj własny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: