Balsam kupisz cellulit zgubisz! Test, wyniki, ocena.

4D, 3D, Slim fast, koncentraty nocne, terapie antycellulitowe, przed treningiem, po treningu, na noc, na dzień!!! Z każdej strony reklamy i półki sklepowe bombardują nas balsamami do ciała, które mają pomóc w osiągnięciu wymarzonego celu: zmniejszenie obwodu uda, smukła talia, jędrna pupa i pozbycie się cellulitu.

Czy wiecie jaki skład mają balsamy „odchudzające”?

      Kupiłam, mam! To musi być to…! Tyle czasu trenuję, a wystarczy kupić mazidło i efekt będzie natychmiastowy. 98% kobiet potwierdza skuteczność działania, dlaczego miałabym być jedną z 2%? Przeglądam skład kremów wyszczuplających.

Pierwszym najważniejszym składnikiem jest oczywiście woda…  W to, że takie kremy nawilżają jestem w stanie uwierzyć i wydaje mi, że właśnie dzięki nawilżeniu skóra robi się aksamitna i gładka. Jest bardziej sprężysta i możemy mieć wrażenie, że nierówności cellulitu są mniej widoczne. Nie muszę nikogo przekonywać, że kremy nawilżające do rąk, twarzy czy ciała faktycznie działają.

IMG_20180727_181905

Efekty stosowania balsamów wyszczuplających

Na opakowaniu jednego z balsamów, który w nazwie ma „wyszczuplanie” możemy przeczytać o efektach regularnej kuracji. Co rzuciło mi się w oczy? Brak informacji o wyszczuplaniu, a czego możemy się spodziewać? Poprawy nawilżenia skóry – według 100% kobiet, poprawy elastyczności skóry – 85% kobiet, poprawa jędrności i sprężystości skóry – 75%. Nie wiem czym się różni elastyczność od sprężystości…

Jak działają balsamy wyszczuplające? Według mnie tylko nawilżają. Kupiłam dwa różne, jeden tzw. rozgrzewający, a drugi normalny. I czy schudłam  w udach? Nie.

Moim zdaniem balsamy do ciała nie działają wyszczuplająco. Stosowałam regularnie i przyznaję, że nawilżają. Skóra wygląda ładnie, ale wyszczuplania – rozumianego jako redukcja tkanki tłuszczowej nie zauważyłam.

  • Czy nawilżają? Tak.
  • Wyszczuplają? Nie.
  • Redukują cellulit? Dzięki nawilżeniu skóry, robi się ona jędrniejsza.

        Laski, powiedzcie, jakim cudem dzięki balsamowi możemy wyszczuplić sobie uda, albo wyrównać pomarańczową skórkę? Bo ja tego na trzeźwo nie ogarniam. To tak jakby pić zieloną herbatę, bo podobno odchudza, i zagryzać tabliczką czekolady. To tak nie działa…Redukcja tkanki tłuszczowej nie ogranicza się do herbaty czy kremu, powiem więcej, bez nich możecie osiągnąć fajną sylwetkę i zrobić formę i na lato i na zimę.

O kanonach piękna i syndromie Instagrama

Czy myślicie, że starożytnym rzeźbiarzom pozowały modelki i prężyli swą muskulaturę modele? Otóż nie… Grecy ani Rzymianie nie byli idealnych proporcji. Taki rzeźbiarz z jednej modelki brał nogę z drugiej pupę, a zasady proporcji ciała były ustalone matematyczną skalą, nie biologią… To taki trochę dzisiejszy fotoshop, tam poprawisz i podniesiesz, tam wydłużysz i pogrubisz 😉

Współcześnie reklamy i media narzucają kanony kobiecego – trochę wyimaginowanego piękna, a ono tak naprawdę nie jest mierzalne… Gusta są przecież bardzo różne. Nie rozumiem ciągłych wymagań i podążania za jakimś mitycznym, odrealnionym pięknem. Każdy jest inny, posiadamy różne uwarunkowania genetyczne, więc jeśli ktoś ma obfitsze uda, jakim cudem może osiągnąć kształt nóg Szpiega z Krainy Deszczowców? I dlaczego ma to zrobić? Kto zarządził, że chude nogi są ładniejsze i w zasadzie ile centymetrów powinny mieć idealne uda?

Niestety, ale popadamy w tę machinę i stajemy się jej uczestnikami. W jaki sposób? A popatrzcie tylko na portale społecznościowe i publikowane tam zdjęcia. Wygięte odcinki lędźwiowe i uroczo ułożona stópka na palcach tak, aby pośladki wydawały się bardziej odstające. Że jeszcze ktoś się na to nabiera… Znam wielu bardzo fajnych, wartościowych i wysportowanych facetów i dziewczyn, którzy śmieją się z jak to mówią „syndromu Instagrama”. Robiąc przysiad ze sztangą z tak wygiętym odcinkiem lędźwiowym chyba bym się połamała. Czy dla podniesienia własnego poziomu wartości i zadowolenia warto oszukiwać innych oraz samą siebie?

Te zdjęcia oglądają też dzieciaki i nastolatki, które marzą później żeby wyglądać jak jakaś laska z Instagrama. Niestety często te zdjęcia są retuszowane i odpowiednio ustawiane, a w rzeczywistości te laski wyglądają zupełnie inaczej. Młode dziewczyny nie mają jeszcze tak dalece wykształconej zdolności krytycyzmu i oglądu sytuacji, aby o tym wiedzieć i dążą wszelkimi sposobami do osiągnięcia sylwetki ze zdjęcia, które jest tylko zdjęciem, pewną projekcją.

Drogie Panie, czy zauważyłyście, że Panowie jakoś nie przejmują się aż tak bardzo swoim wyglądem, a na wiedzę o antycznych kanonach męskości są nadzwyczaj oporni? Main stream nie wymaga od nich nadążania za modą. Widziałyście jakieś kremy wyszczuplające dla Panów? No właśnie! A Panów, którzy szukają takich kremów?! Bingo!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: