Brzuch, pupa, klata na początek lata – czyli wyćwicz swoje imię !!!

Siema, czołem, kluski pod stołem!!!

Każda literka Twojego imienia to inne ćwiczenie, złóż z nich swoje imię, a zobaczysz przy czym będziesz się męczyć. Czerwiec jest szóstym miesiącem dlatego czerwcowym wyzwaniem będzie wykonanie 6 serii z przerwą 90 sekundową pomiędzy nimi. Jeśli masz partnera/partnerkę treningową to super ponieważ podczas następnego treningu możecie wymienić się treningami i wyćwiczyć wzajemnie swoje imiona, lub w chwilach gorszej formy 6 serii zrobić we dwie po 3 serie na głowę. Jeśli nasza forma po zimie nie urosła jak pączek na drożdżach oczywiście obciążenie, liczbę powtórzeń i serii dopasowujemy do swoich możliwości. Powyższy trening traktujcie jako propozycję, inspirację, z której możecie skorzystać, ale też modyfikować według swoich potrzeb. Tak, wiem, że 6 serii to bardzo dużo zwłaszcza, gdy ktoś ma długie imię, ale może podzielisz 6 serii na dwa dni po trzy?

trening na czerwiec

Kombinuj dziewczyno 🙂 Elementem obowiązkowym przed treningiem jest rozgrzewka, a po ukończonych ćwiczeniach rozciągnijmy się. Będzie moc!!! Mnie czeka dziś niezła pompa i jestem ciekawa czy dam radę wykicać aż tyle burpeesów, a jak u Was? 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: