Przymrużonym okiem 30 plus: Czego nie brać na siłownię …?

TUTAJ przygotowałyśmy się do naszego pierwszego razu z siłownią. Natomiast teraz część specjalna, czyli Groszek prawdę Wam powie, bo sporządził listę punktów, które zostawimy przed siłownią 🙂

Na pierwszym miejscu są oczywiście…

  1. Znajomi – jestem dzikiem i bardzo lubię być sama na siłowni, tłumu nie znoszę, a często w okresie około świątecznym hordy wylegają na treningi… złych ludzi też nie zabierajmy, ich to nie zabierajmy nigdzie…
  2. Tipsy i dziubek do selfika – tipsy zgubisz, dziubek Ci się spoci
  3. Wstyd – zostaw go przed siłownią, tu każdy poci się i śmierdzi, nie będziesz pierwsza, ani ostatnia 😉 Zamiast wstydu zabierz dużo dobrego humoru i nie zapomnij przed wyjściem z domu ubrać się w uśmiech 🙂
  4. Pierścionki i kolczyki – tyś nie choinka, świecić się nie musisz, a jak sąsiad wymachujący obok sztangą urwie Ci ucho, albo co gorsza zniszczysz pierścionek, jedyny bastion, relikwię po ex?! Już nic Ci wtedy ani Groszek ani nic w redukcji nie pomoże, bo wraz ze łzami będziesz z kolejną kostką czekolady opłakiwać swój tłuszcz…
  5. Zegarek liczący kalorie, puls itd – bardzo fajny gadżet, ale czy na pewno jest on Ci potrzebny? Jeśli zawodowo jeździsz rowerem i mierzysz puls, aby utrzymywać właściwe tempo super, jesteś frikiem gadżetowym (oj… znam takiego), ale jeśli ćwiczysz na siłowni amatorsko, to po cholerę Ci taka droga zabawka? Jeśli chcesz kup za kilkanaście złotych zwykłą opaskę monitorującą aktywność 😉
  6. Pas kulturystyczny – jeśli ćwiczysz z dużymi ciężarami natychmiast pakuj go do torby, ale jeśli ma być ozdobą nie zakładaj tylko po to, żeby inni widzieli, że masz …
  7. Opaska na ramię na telefon – gadżet mało przydatny i jeszcze mniej funkcjonalny
  8. Bidon – po co Ci, przecież możesz wziąć zwykłą butelkę z wodą
  9. Lunch boxy – z wkładami chłodzącymi, a zwykły pojemnik z jedzeniem nie wystarczy?
  10. Pas do biegania – po co Ci gadżet zajmujący miejsce w torbie, kup słuchawki…
  11. Czapka z daszkiem – nie, nie żartuję… nieraz widziałam na siłowni osoby trenujące w czapce z daszkiem, nie wiem w jakim celu, czy osłona przed słońcem, czy ludźmi?

 

Jeśli macie jeszcze jakieś pomysły, którymi moglibyśmy uzupełnić listę piszcie 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: