Wiek to tylko liczba…

To było tak…

Wchodzę na siłownię i z niedowierzaniem przyglądam się uśmiechniętej starszej Pani wyginającej swe gibkie ciało w każdą stronę… Pierwszy kontakt, pytania, później rozmowy w szatni na różne tematy. No… myślę, kobieta nie do zdarcia, nie dość, że bardzo inteligentna, z szerokim światopoglądem, to jeszcze tak fantastycznie sprawna fizycznie, ciekawe ile ma lat… W końcu nieśmiało zapytałam o wiek i uwierzyć nie mogłam.  Gdy usłyszałam, że jest po 70tce od razu stanęły mi w oczach rówieśniczki Pani Ani, których największą pasją często są plotki, seriale, publiczne okazywanie zniesmaczenia pod tytułem „jak to młody może siedzieć w autobusie” przeplatane z utyskiwaniem na swój los i zdrowie. Z jednej strony miałam w myślach rzeszę nieszczęśliwych życiem staruszek, a z drugiej stojącego przed moimi oczami giganta optymizmu i sprawności tak intelektualnej co i fizycznej. Czy wiecie, że Pani Ania z wielką lekkością i wydaje się, że bez większego trudu potrafi wykonać jaskółkę na jednej nodze na bosu?! I to z zamkniętymi oczami!!! Oczywiście już nie mówię o takich banalnych ćwiczeniach jak pompki czy stanie na rękach, które w przypadku Pani Ani wykonują się jakby same 🙂 Nie mogłam z nią nie porozmawiać o siłowni, czasie wolnym i zainteresowaniach. Przedstawiam Wam Panią Anię, która jest zawsze uśmiechnięta, kulturalna i komunikatywna. Swoją postawą dodaje motywacji, a własną formą sprawia, że zwyczajnie głupio jest marudzić i nie ćwiczyć 😉 Życzeniem Pani Ani było pozostanie anonimową – bez zdjęcia i zgodnie z tym, co ustaliłyśmy szanując prośbę w poście jest róża – brzozy nie udało mi się znaleźć 🙂 Dziękuję!!! 🙂

Gorąco zachęcam do przeczytania rozmowy z Panią Anią – aktywną 74-latką, która nie tylko dzieli się uśmiechem, poczuciem humoru i wewnętrznym ciepłem, ale także zamiłowaniem do sportu. Myślę, że takie osoby jak Pani Ania mogą stać się inspiracją i motywacją dla wielu nieaktywnych młodych, starszych oraz tych chorujących na „nie mam czasu”, „pieniędzy”, „tu mi pyka, tak mi strzyka”… 😉

Pani Anna, lat 74

  1. Co wpłynęło na to, że zaczęła Pani ćwiczyć? By być sprawną.
  2. Czy to pierwsza siłownia, do której Pani się zapisała? Nie.
  3. Od kiedy Pani regularnie ćwiczy i jak wyglądał Pani pierwszy trening na siłowni? Zaczęłam od zajęć zbiorowych  w tym pilates, potem yoga. Siłownia była wygodna, bo czas zajęć mogłam ustawić sama.
  4. Jest Pani niewiarygodnie sprawna fizycznie. Czy była Pani aktywnym dzieckiem? Uprawiała Pani sport? Nie lubiłam żadnej piłki, ale „gwiazdy”, „mostki”, stanie na rękach itp. Zawsze sprawiały mi dużo radości.
  5. Jaki wcześniej miała Pani charakter pracy? (Czy to była praca siedząca czy bardziej dynamiczna?) Różnie. Czasem było to siedzenie, stanie, czasami w ruchu.
  6. Czy czuje Pani, że sport ma jakiś wpływ na Pani samopoczucie, organizm, formę intelektualną? Zdecydowanie pozytywny.
  7. Jakie są Pani ulubione ćwiczenia? Lubię taki trening, który daje mi „wycisk” i ćwiczenia rozciągające po takim treningu.
  8. Dlaczego Pani trenuje? Jaki ma Pani cel w ćwiczeniach? Daje mi to poczucie sprawności, zdecydowanie sprawia mi wiele radości.
  9. Jak Pani dzieci reagują na Pani aktywność fizyczną? Same trenują i cieszą się, że też trenuję.
  10. Jak poza siłownią spędza Pani czas wolny? Czytam, spaceruję, poza tym dom i ogród, ale tylko tyle ile trzeba. Wolę spacer i rower. Spacer szybki. Powolny bardzo mnie męczy. A co do roweru to 10-20-50 km. A i jeszcze lubię pływać. Moi rodzice pływali do późnego wieku. Mieszkali w Giżycku więc pływali  jeziorze.
  11. Co by Pani powiedziała osobom, które z różnych powodów nie są aktywne fizycznie? W jaki sposób zachęciłaby ich Pani do ćwiczeń? Nie wiem jak zachęcić innych. Czasami bardzo trudno przełamać stereotypy. Dobrze zacząć z trenerem. Mnie te godziny ćwiczeń z Panią Magdą w Get Gym dały bardzo dużo mimo, że nie byłam „zielona” jeżeli chodzi o ćwiczenia.

***

I co zawstydzeni? Głupio Wam? To już marszem albo marszobiegiem na siłownię!

A znajomym w wieku szkolnym starsza koleżanka (czyli ja) radzi, zastanówcie się dobrze zanim wręczycie nauczycielowi od wf-u zwolnienie, później będziecie wydawać grubą kasę, żeby być zdrowym i sprawnym.

Jedna myśl na temat “Wiek to tylko liczba…

Dodaj własny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: