Paleo, kopenhaska, Dukana, kapuściana, IF, 1000 cal, a może południowych plaż?! Którą wybrać? cz. I

Kochani mamy 20 stycznia, to dziś wybija równo 60 dni do pierwszego dnia wiosny. Co z tym zrobimy wszystko w naszych rękach, nogach i głowach. Pamiętajmy więc, żeby nie odkładać naszych noworocznych postanowień na „od poniedziałku”, a zabrać się za nie już teraz. Każdy moment jest właściwy do tego, aby coś w sobie zmienić i ulepszyć, a mamy na to aż i tylko 60 dni. Czas start! Dzisiaj mierzymy swoje obwody i notujemy w kajeciku. Zapisujemy w centymetrach obwód łydki, uda, bioder, talii, ramienia pod pachą i nosa 😀 Nie no żartuję, nosa nie 😀 Jeśli potrzebujemy zmieniamy całkowicie nasz sposób odżywiania, ale po co to robimy? A no dlatego, żeby za 60 dni cieszyć się nie tylko piękną pogodą, ale też z nowych ubrań w mniejszym rozmiarze. Wiecie jaką radość sprawia przeszywanie guzików w ulubionym płaszczu w odwrotnym kierunku niż zazwyczaj?! 🙂 Szpileczki, spódniczka, sukienka, ramoneska czy trencz nie będą już w sferze marzeń, a ich zakup może stać się naprawdę realny. W sumie zakup może i teraz być realny gorzej z prezentacją 😉

Czy najlepszym sposobem odżywiania będzie zamiana koryta na wiadro? Coś w tym jest:)

Zacznijmy od początku. Czym jest paleo? Jest to dieta oparta na składnikach, którymi żywili się nasi przodkowie. Jednocześnie eliminujemy produkty, których na pewno nie jedli. Paleo zakłada spożywanie mięsa, ryb, jaj, orzechów, warzyw i owoców przy wyrzuceniu produktów roślinnych i oleju rafinowanego oraz ograniczeniu bądź całkowitej rezygnacji z nabiału. Odżywiałam się w ten sposób i powiem Wam, że dieta super, rezygnacja z produktów przetworzonych, rybki, mięsko, tłuszcze, ale ma jedną wadę – jest droga. Ograniczam węglowodany w diecie fakt, ale niestety mają one kilka zalet – są tanie, zapychają i dodają energii. Tłuszcz także jest jej źródłem, ale nie daje energii tak szybko. Natomiast białko potrzebne nam jest z innych powodów. I wszystko fajnie, ale bez węgli szczególnie przy pracy umysłowej i ciężkich treningach trudno wytrzymać, no i biorąc pod uwagę wzrost cen produktów pochodzenia zwierzęcego wraz z nami lżejsza robi się także nasza kieszeń. Dla kogoś, kto dysponuje gotówką i czasem dieta wydaje się idealna, ale nie zapominajmy, że żadna dieta cudowna nie jest. Na jaką byśmy się nie zdecydowali musimy wybierać produkty zdrowe i rozsądnie dzielić posiłki, włączyć aktywność fizyczną i tak dalej, ponieważ nawet jedząc zdrowo i wybierając tę dietę możemy nie schudnąć gdy nasza podaż kalorii będzie wyższa niż ich zapotrzebowania – to przecież banalnie proste. Nie w diecie jest lekarstwo, ale w naszej głowie. Wybierajmy mądrze i rozsądnie, porównujmy produkty, spójrzmy na to ile zjedliśmy i liczmy nasze zapotrzebowanie kaloryczne, które bez problemu nawet online można sobie wyliczyć.

Dieta kopenhaska o mój Boże, widzisz i nie grzmisz….Dla mnie to głodówka, nic innego. Nigdy nie zdecydowałabym się na tę dietę, za mało posiłków, a ich kaloryczność mnie przeraża… No co to jest szklanka kawy na śniadanie, a na obiad jajko ugotowane na twardo podane z warzywami?! Jest to dieta bardzo restrykcyjna, a jak się domyślacie przy tak niskiej kaloryczności po powrocie do zdroworozsądkowego żywienia efekt jo-jo jest gwarantowany. Powiem Wam na czym polega, ale niech nigdy nie wpadnie Wam do głowy pomysł, aby ją stosować! Dieta trwa 13 dni i polega na powtarzalności posiłków co 7 dni, czyli np. pierwszego i ósmego dnia jemy to samo. W diecie tej ograniczone zostają węglowodany i tłuszcze, a więc źródła energii, co oczywiście pogorszy nasze samopoczucie i nie czarujmy się, że damy radę, bo może i wytrwamy te 13 dni, tylko po co?! Jest to bardzo restrykcyjna dieta, której zalet naprawdę nie widzę. Czy myślicie, że stosując tę dietę naprawdę schudniemy? A jeśli tak, to czy oby na pewno będzie to tkanka tłuszczowa? Ludzie, tkankę tłuszczową trzeba spalić, a przy tak niskim wyliczeniu kalorii, co ma ją spalać? Oczywiście, że schudniemy, ale z wody i mięśni, a przecież tego nie chcemy. Można sobie urządzać godziny postu od jedzenia czy wyznaczać dni, w których mniej kalorii przyjmujemy, ale coś takiego według mnie jest bardzo nieodpowiedzialne, niezdrowe i bez sensu, po co nam chwilowy efekt, a później nadwyżka kilogramów? Mam wrażenie, że osoba intensywnie trenująca wciągnęłaby bez mrugnięcia okiem wszystkie posiłki naraz i zbilansowała je w jednym – potreningowym 😀 Odradzam… Po co się tak katować.

Dieta Dukana też nie jest zachwycająca – byłam na niej i faktycznie daje chwilowe efekty w postaci spadku wagi, ale ciężko na niej wytrzymać. Głównym założeniem jak pewnie wiecie jest zwiększenie podaży białka przy jednoczesnym zmniejszeniu węglowodanów i tłuszczy – czyli źródeł energii. Wysoki poziom białka nie jest zdrowy dla naszego organizmu i bardzo obciąża nerki… Jest to dieta bardzo znana i rozreklamowana, ale zastanówmy się czy warto dla kilku kilogramów tak bezmyślnie narażać się na utratę zdrowia. Stosunek makroskładników, czyli białka, węglowodanów i tłuszczy jest zaburzony na rzecz ogromnej podaży tego pierwszego składnika. Dieta ta naprawdę w znacznym stopniu zakwasza nasz organizm, a przecież nie o naukę złych nawyków żywieniowych walczymy, prawda? Według mnie kolejną wadą tej diety jest brak różnorodności w spożywanych składnikach, no ileż można jeść jajka?! Nie ma też za bardzo źródeł witamin i błonnika, który poprawia pracę jelit i chroni przed stanami zapalnymi jelit. Stosowałam dawno tę dietę, gdy jeszcze nie miałam wiedzy na temat zdrowego odżywiania, makroskładników, treningów itd. Pamiętam do tej pory towarzyszące mi wówczas uczucie senności, fatalne samopoczucie, brak energii, bóle głowy. Teraz wiem, co było ich przyczyną – brak makro dających energię. Nigdy więcej nie zdecydowałabym się na tę dietę.

cz. II

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: