Krem marchewkowo-kokosowy

Bardzo dobry pomysł na nadchodzące zimowe dni, kiedy jest mało słońca, a nasze buzie często oglądają je wyłącznie przez okno… Rano ciemno, później ciemno, więc warzywa mogą okazać się zbawienne dla naszej cery i zdrowia 🙂

Znalezione obrazy dla zapytania marchewka gif

Kochane babeczki kilka słów o marchewce, no tylko trochę teorii, poniżej będzie przepis na zupkę. No co? Wchodzimy na wyższy poziom przepisów, żeby coś zjeść musimy wiedzieć, co takiego wyjątkowego/ lub nie jest w składnikach. Patrzymy na wartości odżywcze! A marchewka ma ich cały arsenał, otóż nie tyko jest źródłem beta-karotenu, który wpływa na koloryt oraz promienistość naszej cery, poprawia odporność i wzrok, ale także może zahamować procesy starzenia się skóry, pojawienie się zmarszczek oraz korzystnie wpłynąć na problemy sercowe i krążeniowe. Otóż marchewka jest źródłem błonnika, witaminy C i kilku witamin z grupy B.

Dzisiaj buźki będą kokosowe, bo do zupki dodajemy mleczko kokosowe. Z marchewką stanowi ono świetne połączenie, gdyż składniki odżywcze marchewki szybciej i lepiej wchłaniają się w otoczeniu tłuszczów. Fajne co? 🙂 Uwielbiam smak mleczka kokosowego. Jest ono dla mnie doskonałym substytutem mleka krowiego, którym często zabielam kawkę. Mleko krowie, to z półek sklepowych poddawane jest sterylizacji (oznaczenie UHT) i nie czarujmy się, że jest ono pełnowartościowe. Czy piję takie mleko? Bardzo rzadko, ponieważ unikam nabiału. Nie mam krowy, a jeśli już decyduję się na zakup mleka ze sklepu wybieram najbardziej tłuste, żadne lighty mnie nie interesują. Pomyślcie, jeśli coś jest light musiało wcześniej zostać poddane obróbce… A dajcie spokój, po co kupować mleko 0 %, to tak jakby do tłustego dodać wodę. Tłuszcz jest ok!!!

No dobra to tyle mądrości, a teraz pora na przepis. Od razu powiem Wam, że jego autorem jest mój kolega mistrz kuchni Daniel B., który wie, że ja tak bardzo lubię jeść więc co jakiś czas podsyła mi proste, ale bardzo ciekawe pomysły na aromatyczne dania i to do takich właśnie należy. Dziękuję! 🙂

Panie, Panowie przed nami bohater menu:

krem marchewkowo-kokosowy prosto ze słonecznej Malty!

Składniki:

  • 1,5 kg marchewki
  • czosnek (ja dałam 3 duże ząbki)
  • 2 cebule
  • mleko kokosowe według uznania (ja dałam całą puchę)
  • wiórki kokosowe (na oko)

Na maśle podsmażamy pokrojone cebule i czosnek. Gdy zmiękną dodajemy pokrojoną marchewkę (mrożona się nie nadaje) i dusimy. Gdy będzie miękka wlewamy 700 ml bulionu warzywnego i wsypujemy wiórki kokosowe. Gotujemy i blendujemy. Podbijamy smak mlekiem kokosowym i przyprawami (chili, pieprz, kolendra, sól) i gotowe! Smacznego!

A tutaj pomysł na śniadanie mistrzów. Uwaga, gdy raz spróbujesz nie zrezygnujesz, więc klikasz na własną odpowiedzialność.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: