Śniadanie przed treningiem – uwaga bardzo pyszne i kosmicznie słodkie :D

Bardzo często piszecie do mnie, albo pytacie na siłowni, co jem na śniadanie. Dzisiaj proponuję Wam omlet z sosem kokosowym!!! Bardzo słodki, bardzo kaloryczny, bardzo zdrowy. Posiłek w sam raz przed treningiem. Uwaga to, że coś jest zdrowe, zrobione ze zdrowych produktów nie oznacza, że nie ma kalorii 😉

Jak zrobić? To proste!

Najpierw przygotowałam sos z mleczka kokosowego (tak na oko) i 2 miarek kokosowej odżywki białkowej, do tego wycisnęłam trochę soku z cytryny i zmiksowałam z połową małego bardzo dojrzałego banana. Na koniec wrzuciłam trochę prażonych płatków migdałowych. Początkowo myślałam o polewie z rozpuszczonego masła orzechowego, mleczka kokosowego i odżywki białkowej, ale niestety u mnie masło orzechowe długo nie przetrwa 🙂

Omlet: Garść płatków owsianych zalewamy gorącą wodą, poczekamy aż zmiękną (można przygotować na noc), wbijamy 2 jajka, małe starte jabłko (jak duże to pół) i chciałam wrzucić kilka pokrojonych suszonych daktyli – niestety skończyły mi się, a do najbliższego sklepu mam kawałek więc dodałam kilka pokrojonych suszonych śliwek. Myślę, że suszone morele i orzechy też świetnie skomponowałyby się, więc to co mamy w zbiorach dodajemy i smażymy jak placki – ja na oleju kokosowym. Dla osób poszukujących bardziej kalorycznych posiłków, tych którzy potrzebują nabrać masy polecam zamiast odżywki białkowej, z mleczkiem kokosowym wymieszać gainer i dodać startą czekoladę.

Bomba energii, kończąc jeść śniadanie nagle poczułam bardzo dużo siły, jakby mój mózg zaczął szybciej pracować, czułam że dałam mu paliwo na którym pozwoli mi zrobić solidny trening i tak się też stało. Jasne, że po treningu byłam zmęczona, ale nie psychicznie, cały czas miałam energię i nie czułam się senna. Jednak węgle przed treningiem dają mocnego kopa w zadek, na mnie lepiej wpływają niż tłuszcze, które przecież też są źródłem energii. Ale wiecie co, z tych drugich energia uwalnia się dłużej i wolniej, natomiast węglowodany dają zastrzyk energii bardzo szybko, co przed treningiem jest bardzo wskazane. To tyle na dziś, spróbujcie, ciekawe czy Wam posmakuje. Jakby ktoś miał wątpliwości – tak jestem na redukcji, jak widzicie nie oznacza to głodówki. Można chudnąć smacznie i zdrowo 🙂

3 myśli na temat “Śniadanie przed treningiem – uwaga bardzo pyszne i kosmicznie słodkie :D

Dodaj własny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: