Nowy Rok – Nowa ja :D

Siema, czołem, kluski z rosołem!!! Witajcie Kochani po świątecznej przerwie! Wróciłam do sił oraz świata cywilizacji i zabieram się od razu za nadrabianie blogowych zaległości 🙂 Tak wiem biję się w piersi.

No i co? Jak u Was? Ile zmagazynowałyśmy nadprogramowych kaloryjek? 😉 I bardzo dobrze, bo teraz będziemy mieć energię do ćwiczeń. Kochane babeczki nie ma tego złego, biadolenie na swój wygląd, ciało i cellulit nic nie pomogą. Trzeba wziąć się w garść, albo kto więcej kalorii przytulił – w dwie garści i ruszyć zadki na siłownię. Tak wiem, jakoś łatwiej i lżej przychodzi, gdy widzimy, że ktoś też nie szczędzi sobie jedzenia i słodkiego, więc powiem Wam, że w okresie świątecznym też poluzowałam sobie i zgarniałam wszystko – od słonego po słodkie i brzuszek mam teraz szczęśliwy 😀 ale i pełny 🙂 Dziś ostatni dzień świętowania, nie wiem jak Wy, ale ja wyjadam ostatnie świąteczne pierniczki i serniczki (tak, tak, tak och jak mogę, przecież to nie jest zachowanie godne polecenia… itd. itp. I dlatego nie polecam 😀 ). Mówiłam wiele razy, że fit nie jestem i być nie zamierzam, no sorry, ale liściem sałaty to ja się nie najem, a że jeść lubię to nawet z tym nie walczę 😀 Tylko uwaga, ja moje pierniczki, serniczki i inne cudeńka spalę, a Wy?

Kochane babki robimy formę na wiosnę, na trencze i mini. Co niemożliwe? Jak niemożliwe? Wiadomo, jeśli będziesz siedziała przed telewizorem, a jedyny ruch to spacer (nie mylić ze spacerem farmera) do kuchni albo łazienki to faktycznie cel może przesuwać się w niebyt. Pamiętamy nasze motto? Zero głodówek i zero wymówek! Od mini dzielą nas tylko nasze wymówki, a wierzcie, że ja też potrafię produkować ich na masę, a później masa jest… na bioderkach, udach, oponce, pod którą ukrywają się mięsień prosty i skośne 😀  No co Ty? Nie dasz rady? W takim razie źle trafiłaś, to nie jest strona dla Ciebie… My tutaj walczymy o każdy centymetr i pocimy się bez wymówek. Nie odpowiadają Ci takie zasady? Dziękuję, że byłaś na stronie, ale szkoda Twojego czasu na bezproduktywne czytanie i patrzenie – od tego pupa Ci nie podskoczy i talia wąska nie zrobi. Nie masz czasu powiadasz. A na wyprzedaże to masz???!!! Och i patrz Ty pieniądze się znajdą na nową błyskotkę? Nie powiem też lubię, ale możemy błyszczeć też na siłowni – swoją formą!!!

Czy wiesz co się dzieję podczas treningu? Kochana! Poczuj jak Twoje mięśnie pracują, jak pośladki stają się twardsze i podnoszą do góry, jak inni patrzą z zazdrością. Wolisz być jedną z nas? Dających z siebie wszystko na siłowni – pot i łzy, a czasem i siniaki oraz otarcia, a później śmigająca w obcasach i kiecce czy może jesteś po stronie malkontentów stojących przy szafkach w szatni z zazdrosnymi spojrzeniami? Jeśli znalazłaś się na w tym miejscu, na tej stronie jestem pewna, że zdecydowałaś się zmieniać ze mną. Ja obiecuję Ci, że nie zawiodę Cię i będę trenować, a Ty? Idziesz ze mną? Nie, nie obchodzi mnie to, że jutro jest niedziela. Kochana niedziela jest  dniem treningowym i koniec. Dzisiaj masz wolne. Tak tak tak, nie ma, że od poniedziałku i tak dałam Ci blisko miesiąc spokoju i wytchnienia od siebie! Nie masz motywacji? Przykro mi, ale ten argument mnie nie przekonuje – ubolewam nad tym 😀 Jutro niedziela, więc rano na trening i na sumę do kościoła, albo odwrotnie. Później idziemy na spacer z rodzicami,  dzieckiem, babcią, chłopakiem, mężem, kochankiem albo czworonogiem, albo zabierz całą zgraję ze sobą 😀

Ejże weźże jutro spędź dzień inaczej niż zwykle, zadbaj o ciało, idź na trening, wieczorkiem urządź sobie domowe SPA. Ja zamierzam siedzieć w wannie pełnej piany z książką 😀 Zadbaj nie tylko o ciało, ale i umysł. Poczytaj,  obejrzyj ciekawy film, posłuchaj muzyki, wypij kawkę w dobrym towarzystwie, odśwież zaniedbane relacje, zadzwoń do rodziców, zapytaj o ich zdrowie, wyjedź za miasto. Nie zmarnuj dnia na spanie, nie bądź legwanem i nie zaleguj w wyrku. Dziewczyna z zadartym noskiem dobrze Wam radzi, weźcie się w garść i nie popełniajcie tych samych błędów. Wszystko jest w Waszych rękach, głowie, sercu i mięśniach 😉

 

Tutaj poczytasz o moich sposobach na jędrne łydki 🙂

Jeśli jeszcze nie zdecydowałaś się na przygodę z siłownię masz szczęście, gdyż TUTAJ dowiesz się wszystkiego, co powinnaś wiedzieć przed zakupem karnetu 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: