Robimy sześciopak w 10 minut! Hit czy kit?

Inne wpisy dotyczące mięśni brzucha znajdziecie TUTAJ oraz TUTAJ.

 

Oglądam telewizję, rzadko, ale miałam okazję więc myślę, czemu nie włączę zobaczę, co tam słychać. Pstrykam po kanałach i co widzę… opalony sześciopak. Nie powiem ciało Pana zatrzymało mój wzrok i nawet pozostałam na tym kanale myśląc, że oglądam jakiś program o kulturystyce, żywieniu czy coś w tym rodzaju. Tak wiem, o ja biedna naiwna… Wiecie, co się okazało był to program z telezakupami, w tle reklamujący brzuchem Pana jakiś wynalazek vibro coś tam. I można powiedzieć, że jeśli nie używałam tego urządzenia, to wypowiedzieć się na jego temat nie mogę.  W tym rzecz, że mogę wyrazić swoje zdanie na temat reklamy tego cudu technologicznego, dzięki któremu „bez wysiłku zrobisz sześciopak”. Serio? No bzdura jakiej mało. Kompletnie nie rozumiem propagowania leniwego, łatwego stylu życia, w którym wszystko przychodzi szybko i bez wysiłku. No Kochani to tak nie działa. Czy myślicie, że jakby była to prawda ludzie, którzy mają pojęcie o treningach i odżywianiu nie stosowaliby takich cudów technicznych? W reklamie powtarza się jedno, kup produkt, a on resztę zrobi za Ciebie. Dlaczego zniechęca się nas do aktywności fizycznej? Przecież wiemy, że tylko dzięki diecie i aktywności fizycznej osiągniemy efekty tak wizualne, jak też psychiczne.

Nie trzeba być trenerem czy dietetykiem aby to zrozumieć. A co telewizor do nas mówi? „Chcesz zrzucić wagę i ujędrnić swoje ciało, ale bez morderczych ćwiczeń i drogich karnetów do klubów fitness, które wyciskają z Ciebie siódme poty, bez rygorystycznych diet, które nie działają?” Serio? Dlaczego w morderczych treningach jest coś złego? I może pora skończyć z opinią, że pocenie się jest okropne. Ludzie to normalne, każdy przy intensywnym treningu poci się. Usłyszałam kiedyś na siłowni, żebym nie martwiła się potem, bo w tym miejscu każdy jest mokry i śmierdzi 😀 Fajne nie? 😀 No ale dalej, telewizor przekonywał mnie… Kup ten vibro coś tam, który „jednocześnie ujędrnia skórę i wzmacnia ciało”, a wiecie w jaki sposób przez najnowszą technologię oscytacyjną. Co jeszcze usłyszymy? Same puste frazesy, dla przykładu „znowu będziesz sprawny”, „bez treningu bez diety”, „intensywnie trenuje każdy mięsień ciała i nie narażasz się na kontuzje stawów”, „dodaje energii jak masażysta”, „wszystkie mięśnie pracują jednocześnie” (uszy i nos też?), „cellulit znika”, „szczupłe biodra”, to urządzenie zapewnia „spalanie tkanki tłuszczowej i budowę tkanki mięśniowej”, a to wszystko dzięki wielowymiarowym wibracjom, to on zadba o Twoją formę (no pewnie przecież sam nie dasz rady), ale moim numerem jeden było „nawet się przy tym nie spocisz” 😀 no pewnie przecież pocenie się jest fe i passe… daj spokój lepiej stanąć na tę platformę i poczuć jak wibracje spalają tkankę tłuszczową bez kropli potu, a to wszystko jest bardziej niż pewne, bo przecież reklamujący zapewniają, że też go używają, a jakże, a ten opalony sześciopak Pana z reklamy zrobił się sam bez zdrowego odżywiania i treningu, ot tak stanął na platformę i już ma, a to wszystko dzięki 99 ustawieniom prędkości (naprawdę liczby jeszcze na kimś robią wrażenie?). 10 minut stania na tym czymś i wibracje, które to coś wywołuje spali tłuszcz i co nawet miejscowo i wyrzeźbisz sobie brzuch! Po pierwsze, stanie 10 minut w bezruchu na jakiejś wibrującej platformie jest dla mnie nie do wykonania. Nuda okropna! Weźże sztangę i rób przez 10 minut przysiady, albo zarzuty a zobaczysz efekty. Ostatnio tak ćwiczyłam 12 rzutów 10 kg piłką (wall ball) + zarzut i podrzut (50kg), później 12 rzutów piłką i 2 x zarzut podrzut i tak każdorazowo przez 16 minut dodawałam jedną kombinację więcej. Bez przerwy. I to był wycisk, dynamika, zmienność, coś się działo, a co może dziać się w ciągu 10 minut stania na wibrującym urządzeniu. Dramat…

Przeraża mnie, że jednak ludzie wierzą w to, co zobaczą i usłyszą. Redukcja tkanki tłuszczowej to nie wszystko, a wzmocnienie ciała, wyrzeźbienie, wysmuklenie mięśni, ujędrnienie. Zauważcie, że samą dietą można fajnie schudnąć, ale dopiero dobry trening sprawi, że nasze ciało nabiera pożądanych jędrnych i okrągłych kształtów. Skóra osób, którzy mono schudli na drakońskich dietach wypada słabo w porównaniu ze sportowymi ciałami. Poza tym trening i zmiana nawyków żywieniowych może uchronić nas przez efektem jo-jo. W tejże reklamie słowem nie wspomina się o zmianie nawyków żywieniowych, ale jeśli w czasie trwania reklamy zamówisz to urządzenie otrzymasz taśmy oporowe niezbędne do treningu górnej partii ciała – słyszymy. To jak to, vibro coś tam mi nie wyrzeźbi góry?! Jak to?! A przecież zadba o moją formę i pracę każdego mięśnia! Wystarczy tylko stać. Oglądajmy reklamy z rozwagą, bo kiedyś kto wie, może i ja nabrałabym się na ten szybki efekt. Oczywiście jednym ze stosowanych chwytów jest co? Eksperyment naukowy. Laska, która wykonuje, jak to wybrzmiewa z reklamy „najcięższy ze sportów wytrzymałościowych czyli jogging”  😀 – rozbawiło mnie to do łez, biega 30 minut i spala ponad 100 cal, a dzięki temu urządzeniu po 10 minutach pracy spala dużo więcej. No reklamotwórcy przeszli samych siebie…. Po pierwsze nie uważam, że 30 minut biegu- truchtu jest czymś nadzwyczajnym i myślę, że osoby trenujące zgodzą się ze mną. Po drugie zrobiłam sama eksperyment i w średnim tempie na bieżni (tempo około 10-12) po 5 minutach pokazało mi spalenie 61 cal, czyli jak łatwo policzyć, w takim tempie w czasie 30 minut zeszczuplałabym o 366 cal – ale, że jestem za leniwa do biegania po bieżni to wybaczcie, ale nie będę biegać pół godziny 😀 Aby udowodnić Wam wynik, poniżej wstawiam fotkę z bieżni.

20171227_192320

Czaicie o co chodzi? Fajnie jest zrobić cardio na koniec treningu, ale stać na platformie?To nie dla mnie. Nie jest ważne czy ta laska faktycznie biegała czy tylko oblała się wodą, ale najważniejszy jest efekt – podczas biegania rzekomo spaliła mniej kalorii niż w trakcie stania na urządzeniu. Serio?

I tak na marginesie nie uważam biegania za najcięższy ze sportów wytrzymałościowych.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: