Alkohol a dieta i trening?

 

No i co…?  Przychodzi piątek, piąteczek, piątunio i weekend, a Ty odpuszczasz. Czy wiesz, że podczas tych dwóch dni możesz stracić wiele z tego, co wypracowałaś w ciągu tygodnia? Dla mnie sobota jest dniem treningowym i nie ma wymówek. Jeśli wiem, że nie zrobię treningu w poniedziałek, to niedziela także jest dniem treningowym i koniec. Weź głęboki oddech i pomyśl, czy i jak procentowa impreza zaprocentuje w Twojej rzeźbie. Czy wpłynie na Twoją redukcję, czy pomoże budować masę mięśniową? Wyznacz sobie cel? Znajdź własną motywację. A może nowe spodnie z wysokim stanem? No pewnie, są super, ale żeby nie wyglądać w nich jak Obelix musimy popracować.

 

Czy piję? Bardzo rzadko, sporadycznie, prawie wcale. A jeśli już piję, jaki trunek wybieram? Czerwone wino. Dlaczego stronię od alkoholu? Po pierwsze nie lubię, po drugie wiem, co dzieje się z masą mięśniową (nad którą pracuję) podczas spożywania alkoholu, a po trzecie – potrafię śmiać się i świetnie bawić bez alko i wszystko pamiętam.

DSC_0012.JPG

Czy zakrapiana imprezka zaprocentuje? Owszem! Alkohol, a po dwakroć ten kolorowy (nalewki, likiery itd.) jest cichym zabójcą naszych mięśni. Nie tylko obniża naszą formę, siłę, ale też spowalnia proces budowy mięśni i nas odwadnia. A Panowie, którzy mnie czytają, bo wiem, że jesteście i dziękuję Wam za obecność, muszą wiedzieć, że wraz z każdym kufelkiem zimnego browara obniża się poziom testosteronu. Zaskoczeni? Serio?

Spożywanie alkoholu hamuje pewne procesy odpowiedzialne za rozwój mięśni, np. spowalnia syntezę białek, które jak wiemy są szczególnie potrzebne osobom ćwiczącym, zarówno podczas redukcji, jak też będących na masie. Alkohol powoduje wzrost wydzielania kortyzolu, którego negatywne działanie na mięśnie i organizm jest powszechnie znane. O kortyzolu można pisać osobne posty, bo temat jest bardzo obszerny, wspomnę tylko, że na obniżenie poziomu kortyzolu, czyli tzw. hormonu stresu korzystnie wpływa śmiech, dobre towarzystwo, sen oraz masaż. Z kolei wysokiemu stężeniu kortyzolu sprzyja np. stan ciągłej gotowości, napięcia, sytuacji stresujących, które tym samym obniżają się naszą odporność i powodują schorzenia oraz infekcje. Jakby tego było mało, wypłukuje minerały i witaminy, które są niezbędne do koncentracji i prawidłowego funkcjonowania całego organizmu, co w połączeniu z brakiem snu i odpoczynku może skutkować ogromnym przeciążeniem organizmu. Złe odżywianie, brak snu (podczas którego przecież wydziela się hormon wzrostu), odpoczynku, komfortu psychicznego oraz stresujący tryb życia, ciągłe gonienie za sakiewką, niezadowolenie ze wszystkiego i wszystkich jest prostą drogą do wyniszczenia swojego organizmu. Wtedy trening nie będzie efektywny, współczuję gdy dołączysz do tego procenty z alko.

DSC_0110

Dbaj o swoje zdrowie i o siebie, bo jeśli sama tego nie zrobisz, nie licz, że ktoś inny zadba o Ciebie. Szanuj siebie i swój organizm, wtedy dopiero możesz oczekiwać szacunku od innych. Alkohol wchłania się bardzo szybko i również w zaskakującym tempie potrafi odwodnić nasz organizm, a wiadomo nie jest to dla nas dobre . Skąd odwodnienie? To oczywiste! Z wytężonej pracy nerek, które wtedy nie zatrzymują wody i ta jest wydzielana. Pamiętajmy też, że synteza alkoholu jest szybsza niż synteza glikogenu, a więc nasz organizm nie ma czym uzupełnić glikogenu w mięśniach, a ten jest potrzebny do ich budowy. I jeszcze jeden skutek częstego spożywania alkoholu, czyli wpływ na skłonność do odkładania się tkanki tłuszczowej, dlaczego? Alkohol to cukier, mało tego, pobudza receptory odpowiedzialne za łaknienie. Robimy się głodni i chce nam się jeść, zazwyczaj imprezy nakrapiane odbywają się w nocy, czyli w porze snu, a więc zmniejszonej aktywności fizycznej, ale też czasu wydzielania hormonu wzrostu. Puste kalorie ze słodkich drinków i nalewek odłożą się. I nie czarujmy się, że jeśli ćwiczymy nic nam nie będzie. Oj będzie będzie… 

Tutaj możecie poczytać o tym, co mnie wkurza na siłowni. Macie podobnie albo denerwuje Was coś innego? Zapraszam do komentowania.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: