Problem z motywacją?

A już najgorsze są te myśli, że nie chce mi się. Znacie tego chochlika, który podpowiada, żebyście zostali w domu, bo przecież jak odpuścisz dziś trening zrobisz go jutro, czyli nigdy? Wiecie o czym mówię?

Najlepsze jest, gdy mówi połóż się na chwilę, odpocznij… i budzisz po kilku godzinach, a zanim wrócisz do świata ludzi robi się późno i nie masz ochoty nigdzie wychodzić. Niezłe są też chochlicze myśli o pogodzie – „pada, dziś sobie odpuść”, albo „W taki upał chcesz iść trenować?! Daj spokój, idź na lody, zjedz pizzę”. Oj nie, nie – idealny, turlający się kształt kuli mam w pamięci. Wiecie ile satysfakcji daje mierzenie starych ciuchów, które magicznym sposobem, jakby trochę je rozciągnąć mogłyby objąć nas dwie? I niby szafa została ta sama, więc dlaczego wcześniej w nocy złośliwie zmniejszała mi ubrania, a teraz je poszerza?!

Oj królewno, tak Ty w dresach i Ty księciu w dżinsach, jeśli możecie trenować, ale milion wymówek Was powstrzymuje – wstydźcie się! Przecież możesz pokonać własne słabości i ograniczenia.

          Czy naprawdę chcesz, żeby coś decydowało za Ciebie?

One thought on “Problem z motywacją?

Add yours

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

Blog at WordPress.com.

Up ↑

Create your website at WordPress.com
Get started
%d bloggers like this: